„Krótkie króla władanie,
wspaniałego zniżenie,
zniżonego wzniesienie,
gdy odmieni się pora.

Zyskał młodzian zaszczyty,
iż nie w ciemię był bity.
Dowcip jego obfity,
Takoż pilność wyborna.

To Krakowa syn dzielny,
Niby lilia on cudny.
Żaden nie jest mu równy,
Między wszytki rycerze.

Dni ośmioro królem był,
Królowania dostąpił,
Potem zasię chłostan był
Na własnym swym dworze.

Boć przez króla wybranie,
Nauk jest opuszczenie,
Wszytki tydzień niechanie,
Żakowskich powinności.”